Posted By Kagan on 13 Lipiec 2010
W czerwcu 2010 r. przybyły do nas z dalekiej Mongolii nowe jurty.

Zanim zaznaczymy na naszej mapie nowe miejsca, w których one stanęły, wypada wspomnieć o kilku wydarzeniach, w których w większym lub w mniejszym stopniu uczestniczyli twórcy idei Szlaku.
Co się działo w Budojo?
Ursynowska jurta ustawiona w Ośrodku Sztuk Japońskich BUDOJO w Warszawie przetrwała nienaruszona surową zimę pełniąc, zgodnie z założeniem, swoistą rolę „mongolskiej klamry” spinającej odległe od siebie kraje – Japonię i Polskę oraz będąc jednocześnie wizytówką i centrum promocyjnym Szlaku Jurt Pogranicza.

Odwiedzały ją m.in. osoby, które zainteresowały się ideą Szlaku i postanowiły same tworzyć jego kolejne przystanki. Dla wielu z nich była to pierwsza oglądana przez nich jurta w życiu. Padało wiele pytań dotyczących samej konstrukcji, zasad montażu, aranżacji przestrzeni, wytrzymałości na czynniki klimatyczne, możliwości i przydatności do różnych zastosowań.
Oglądano przy okazji zdjęcia z Mongolii, Japonii a także Tybetu oraz zgromadzone w jurcie trofea zdobyte w zawodach łuczniczych, w tym nagrody polskich mistrzów świata w łucznictwie konnym (Seul, 2009, Sziwas, 2009) i puchary za osiągnięcia w japońskiej sztuce łuczniczej kyudo…
W ursynowskiej jurcie odbyło się też kilka innych interesujących spotkań, m.in. z Christianem Offenbauerem, naszym nauczycielem i mistrzem kyudo (5 dan), muzykiem, kompozytorem i najmłodszym w historii dyrektorem Instytutu im. A.Mozarta w Salzburgu.
Przy tej okazji poruszono znaną kwestię doskonałej akustyki, jaką charakteryzują się jurty. Postanowiono to sprawdzić w praktyce i dlatego wiosną 2010 odwiedził jurtę Hubert Połoniewicz. Hubert jest znawcą muzyki etnicznej, członkiem zespołów muzycznych LECHISTAN i SUFITY, potrafi budować różne instrumenty, m.in. mongolski morin khuur i polską sukę biłgorajską. Potrafi też na nich pięknie grać.
Do jurty przyniósł Hubert jeden z najstarszych instrumentów świata, jakim jest trzcinowy flet zwany ney, znany już w starożytnym Egipcie i Mezopotamii. Hubert zagrał na tym czarodziejskim flecie a z jego gry zrodziły się pomysły kolejnych kameralnych koncertów, warsztatów i muzycznych spotkań.
Jedno z nich odbyło się już w czerwcu a uczestniczył w nim znany multiinstrumentalista i założyciel zespołu „Orientacja na Orient” – Lucjan Wesołowski. Lucjan wraz z towarzyszącym mu gitarzystą Jackiem Kasprzycą i Robertem Kawką stworzyli niezapomniany wieczór i atmosferę orientalnego karawanseraju położonego gdzieś na Jedwabnym Szlaku.

Mamy nadzieję, że takie koncerty będą się mogły wkrótce powtórzyć i że więcej osób będzie mogło się zachwycić przejmującymi dźwiękami neya, oudu, sitaru i gitary…
Nadzieja ta jest tym bardziej realna, że jedna ze sprowadzonych w czerwcu do Warszawy jurt ma powierzchnię 220 m2 i podobnie jak nieco mniejsza jurta w Krynicy Górskiej, będzie już wkrótce pełniła rolę restauracji, sali koncertowej i galerii sztuki.
Do ważniejszych wydarzeń, można nawet powiedzieć wydarzeń historycznych, należy też zaliczyć zorganizowane w lutym 2010 r. spotkanie założycielskie Polskiego Stowarzyszenia Łuczników Konnych, którego statut zarejestrował ostatecznie Sąd w Sokółce 1 lipca 2010 r…
W maju rozpoczęły się w jurcie ursynowskiej i jej otoczeniu ćwiczenia tai chi prowadzone przez naszego kolegę Adama Hoanga, absolwenta Warszawskiej Politechniki mieszkającego obecnie w Hanoi.

Category: Bez kategorii |
No Comments »
Tagi: